wtorek, 8 marca 2016

Spotkanie z panem Mieczysławem Abramowiczem

We wtorek 8 marca wyruszyliśmy z klasą do Wrzeszcza na ul Partyzantów 7. Mieści się tam jedyna zachowana, wolno stojąca synagoga w Gdańsku - miejsce spotkań i modlitw ludzi wyznania mojżeszowego czyli Żydów. Chłopcy z naszej klasy mogli włożyć na głowy mycki, czyli żydowskie nakrycie głowy, które wkładają mężczyźni wchodzący do synagogi.

Chłopcy w żydowskich nakryciach głowy.

Spotkaliśmy się tam z panem Mieczysławem Abramowiczem.  Jest to pisarz, historyk i rzecznik prasowy gdańskiej gminy żydowskiej. Napisał bardzo wiele prac naukowych i  publicystycznych oraz książek dotyczących historii Gdańska.

Pan Abramowicz pokazał nam swoją wystawę, która tam się mieści. Opowiada ona o  historii Żydów gdańskich. Śladów po bytności Żydów w Gdańsku zostało niewiele. Czasy wojny okrutnie się rozprawiły z tymi ludźmi i wszelkimi pamiątkami po nich.

Pan Abramowicz oprowadza nas po wystawie
Usłyszeliśmy wiele ciekawych rzeczy, poszerzających naszą wiedzę w tym temacie. Mogliśmy zadawać pytania i uzyskać wyczerpujące odpowiedzi. Wielu z nas odnalazło na wystawie obiekty czy fakty z życia Żydów gdańskich, które wcześniej opisywała na blogu. Były tu informacje dotyczące synagog i cmentarzy żydowskich w Gdańsku, życia codziennego Żydów, ich pasji i pracy,  Kindertransportów i getta.

Jedna z gablot wystawy, prezentująca przedmioty życia codziennego.

Zostaliśmy oprowadzeni po całej synagodze. Zobaczyliśmy zwoje Tory, gwiazdę Dawida. Otrzymaliśmy też zaproszenie na Purim czyli karnawał żydowski który rozpoczyna się 24 marca.


To było bardzo ciekawe spotkanie. Polecamy wszystkim interesującym się tematyką żydowską odwiedzenie Synagogi we Wrzeszczu i zwiedzenie wystawy. A panu Abramowiczowi dziękujemy serdecznie za poświęcony czas i pasjonujące informacje.

                                                                                                                   Kasia

               
                                                                                                                           

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz